Tsuyu – pora deszczowa

Dobiega końca mój pobyt w Japonii. Piękna słoneczna wiosna również się skończyła i nadeszła pora deszczowa. Z mojego niedzielnego podróżowania zostały tylko plany, bo komu chce się zwiedzać gdy za oknem hula wiatr i leją się strugi deszczu za kołnierz…  Nad południową Japonią szaleje tajfun o sile dwójeczki, w Osace też pada i niedawno zerwał się dość silny wiatr. Jutro w zachodniej i wschodniej części kraju zapowiadane są burze i intensywne opady.  Po około miesiącu opadów mają przyjść nieznośnie upały.

W ten deszczowy weekend powrócę zatem wspomnieniami do słonecznego Kioto, które odwiedziłam przy okazji festiwalu Aoi Matsuri. Towarzystwo było bardzo międzynarodowe – Chinka, Tajwanka, Holender no i ja🙂

Aoi Matsuri to jeden z trzech najsłynniejszych festiwali w Kioto, sięgający tradycjami  VI wieku.  Charakterystyczne dla festiwalu jest pokaz jazdy konnej i tradycyjnego łucznictwa. Podczas festiwalu ulicami Kioto przechodzi procesja składająca się z ubranych w tradycyjne stroje kobiet i mężczyzn. Postaciami centralnymi są t tzw. Saio-Dai oraz Cesarski Posłaniec. Saio-Dai w przeszłości była to jedna z córek lub sióstr cesarza, obecnie jest to niezamężna kobieta z Kioto. Ubrana jest w kilkanaście warstw tradycyjnych szat. Cesarski Posłaniec to jeden z ważniejszych rangą dworzan, który odczytywał reskrypt cesarza podczas festiwalu.

Razem z przyjaciółmi podążaliśmy za pochodem, ale ludzi było tak dużo, że nie wszystko mogliśmy dokładnie zobaczyć. Nigdy też nie widziałam w Japonii tak wielu cudzoziemców jednocześnie. Turyści rodzimi i zagraniczni stanowią główną widownię festiwalu, przynajmniej tak twierdzą znajomi z Kioto.

Jak dla mnie, bardzo ciekawe doświadczenie, choć nie ukrywam, że za takimi wielkimi tłumami nie przepadam. Wczoraj za to, dzięki uprzejmości koleżanek z pracy, mogłam odbyć wspaniałą, choć krótką podróż w miejsce, gdzie turystów odstraszyła deszczowa pogoda, gdzie wśród zielonych wzgórz i świątynnych zabudowań niósł się śpiew buddyjskiego mnicha a z każdego miejsca spoglądały na mnie małe czerwone ludzki…🙂 cdn.

This slideshow requires JavaScript.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s