Praca, praca, praca!

Pytaliście mnie o moją pracę. No wiecie, prawda jest taka, że póki co nie dostaję bardzo trudnych zadań… No ale od początku.

Pracuję w City Life New – to darmowa gazeta ukazująca się raz w miesiącu w Osace. Tematyka jest bardzo lekka – recenzje restauracji, wywiady z ciekawymi ludźmi, artykuły o zdrowiu, o wychowywaniu dzieci itp. Gazeta przygotowuje też co roku wydarzenie Lohas Festa – chodzi o propagowanie zdrowego stylu życia. Ja pomagam przy organizowaniu tego wydarzenia. Udział w nim bierze dużo sklepów, restauracji… Wiadomo, że jest dużo formalności do załatwiania. Ja zajmuję się na razie mniej odpowiedzialnymi rzeczami, codziennie robię coś innego. Wiadomo, że nikt nie da mi np dzwonić do klientów ;p Ja więc ostatnio np. sprawdzałam czy strony internetowe tych firm działają, przygotowywałam przesyłki dla firm. Więc no jakby to przełożyć na polskie realia, to nic takiego specjalnego nie robię, ale dla mnie to duże doświadczenie, bo takiego japońskiego jak  tam się używa, nie wyczytam z żadnych książek. Uwierzcie mi, że jest mi trochę ciężko momentami, ale się nie poddaję. Wszyscy są dla mnie dobrzy i mili, więc jest łatwiej.😉

 

Dzisiejsza ciekawostka z Japonii to…. FACECI W RAJSOPACH!!! Zdjęcie poniżej dla niedowiarków.🙂

 

Kolejne zdjęcia pochodzą z wycieczki do zamku w Osace.

This slideshow requires JavaScript.

 

Udało mi się nagrać coś bardzo ciekawego. No proszę, kto tak potrafi? Stawiam piwo!

4 thoughts on “Praca, praca, praca!

  1. Wydaje mi sie
    ze japonskie matki nie dbaja i nie
    przywiazuja wagi
    do wychowania i
    pielegnacji corek.Rospieszczaja synow robiac z nich
    niemrawy zyciowe
    i slabizny w doroslym zyciu.Corki
    sa traktowane jak
    pomocnice! To „synusiek” zeniac sie
    wybiera dziewczyne,ktora bedzie pokorna,posluszna i wykonywala polecenia jego i jego matki-despotki.To straszne w XX|wieku taka
    dominacja mezczyzn!Ogladalam program
    w TV o japonce-modelce pracujacej w
    Paryzu (wyjatkowa
    jap.kobieta wypielegnowana przez rodzicow proporcjonalna i o dlugich zgrabnych nogach)ktora wlasnie uczyla mlode
    jap.chodzic w jednej lini stawiajac
    prosto stopy. To
    straszne zaniedbanie matek jak rownieznie dostrzeganie
    matek jap.w okresiedojrzewania,wiekszosc japonek nie ma
    wcale biustu. Kawaiso 

    • No bardzo dosadnie powiedziane… Co do kaczek, to chodziło oczywiście o to, że generalnie Japonki nie potrafią chodzić na obcasach?😉 Czasami taki to przykry widok – idzie ładna, zadbana, dobrze ubrana dziewczyna, no ale właśnie… jak ona idzie…😦

  2. Hoho, nie wiedziałam, że i rajstopy są tam modne, zwłaszcza u mężczyzn😉.
    Ale ten koleś ciśnie na tej platformie xd. Dopiero się gapłam, że to na dwie osoby! Niezły jest…
    A jak tam się u ciebie żyje?😉.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s